niedziela, 9 czerwca 2013

niedziela..

Niedziela jak niedziela....Pozatym maz polecial dzisiaj do Polski na 9dni my zostalys my same :(

Dzis na obiad obowiazkowo rosol , na drugie kopytka z moim ulubionym sosem pieczeniowym.



kopytka:

*ziemniaki
*maka pszenna
*jajka

Ziemniaki gotujemy ubiajmy dodajemy jajko lub dwa i make gnieciemy kroimy w paseczki i wrzucamy do wrzatku i gotujemy do chwili jak wyplyna na powierzchnie wody czyli okolo 3min.

sos pieczeniowy:

*mieso wolowe lub piers z kurczaka
*cebula
*sól
*pieprz
*slodka papryka w proszku (plaska lyzeczka)
*2 chochle rosoly opcjonalnie moze byc rozpuszczona kostka rosolowa jak kto woli
* maka pszenna  do zagescienia sosu jesli jest taka potrzeba

Na rozgrzana patelnie wrzucam mieso przyprawione sola pieprzem i slodka papryka smaczymy mieso az sie zarumieni pozniej dodajemy cebulke drobno pokrojona  az cebula i mieso beda zarumienione przesypujemy to wszystko do rondelka w ktorym jest rozgrzany rosol przykrywamy pokrywka i warzne jest zeby sos byl na wolnym ogniu tak zeby pyrkalo zeby mieso poscilo soki .Zostawiamy tak na 25 jesli to kurczak a jesli wolowina to okolo godziny zeby meso bylo delikatne. Taki sos nadaje sie do wielu potraw ryzu,ziemniakow czy wlasnie do kopytek.

A na deser buleczki drozdzowe.




*570 g mąki pszennej (typ 480)
*12 g drożdży instant lub 24 g drożdży świeżych
*175 ml mleka + 10 ml do drożdży
*85 g masła (może być masło roślinne)
*4 łyżeczki cukru
*2 jajka
*łyżeczka soli


Drożdże rozrabiam cukrem i tą odrobiną mleka (ze składników pozycja + 10ml do drożdży).
Do miski wrzucam wszystkie pozostałe składniki a także dodaję te rozrobione drożdże. Mieszam, aż się połączy.Przekładam na blat i wyrabiam parę minut aż będzie gładkie. Jeśli nazbyt śię klei to podsypuję odrobinkę  mąką.Wyrobione ciasto wkładam do miski i przykrywam folią (nie robię tego szczelnie, raczej narzucam na miskę; pod folia ciasto mnie obsycha) i na to ściereczkę.
Zostawiam na 1h wyrastania po wyrastaniu przez 1h ciasto powiększa swoją objętość Wyjmuję z miski i chwilkę wyrabiam.Formuję wałek i dzielę na 12 części – tyle bułeczek z każdej części formuje kulkę.Układam na lekko omączonym papierze do pieczenia w odległości ok 1,5 cm od siebie. Przykrywam np. ściereczką i zostawiam do wyrastania na 1h. W tym czasie bułeczki ładnie podrosną i fajnie zetkną się delikatnie ze sobą nawzajem.Po tym czasie bułki smaruję po wierchu rozkłóconym jajkiem i wstawiam na 15 minut do nagrzanego do 190 C piekarnika i gotowe mozna podawac z dzemem ;)
Przepis z kotlet.tv

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz